Przejdź do treści
Wczytuję...

Ścieżka nawigacyjna

Start / Usługi / Odzyskiwanie danych / Odzyskiwanie danych z macierzy RAID /

Odzyskiwanie danych z macierzy RAID

Macierz RAID (ang. Redundant Array of Independent Disks) od wielu lat znajdują zastosowanie zarówno w dużych komercyjnych serwerowniach, jak i też prywatnych domach. Konfiguracja kilku dysków twardych w RAID umożliwia poprawę wydajności oraz gwarantuje większe bezpieczeństwo zgromadzonych nań plików. RAID mimo wszystkich swoich atutów, nie jest jednak panaceum na nośnikowe bolączki. Wystarczy tu powiedzieć że odzyskiwanie danych z macierz RAID stanowi jeden z najczęstszych zabiegów w Elektroszpitalu.

RAID od podszewki

Czym jednak jest owo tajemnicze RAID? W telegraficznym skrócie polega ono na wykorzystaniu dwóch lub więcej dysków fizycznych, tak by pracowały jako jeden dysk logiczny. Celem tego zabiegu jest stworzenia redundancji danych i/lub poprawy szybkości zapisu/odczytu. Mówiąc prościej: w RAID mamy do czynienia z sytuacją, w której kilka dysków twardych, tak ściśle współpracuje ze sobą, że tworzy poniekąd jeden dysk. Dyski w macierzy RAID są niezależnie od swej liczby, postrzegane przez system operacyjny jako jeden. Jak więc widzimy, do RAID potrzebujemy minimum dwóch dysków twardych. Jest to warunek konieczne, lecz nie wystarczający.  By nasze nośniki współgrały z sobą, a nie działały jako niezależne woluminy, jak to ma miejsce w konfiguracji JOBD (ang. Just a Bunch od Disks – ,,po prostu kilka dysków”), potrzebujemy je odpowiednio skonfigurować.  Możemy to zrobić sprzętowo lub za pomocą software. Pierwszy wariant, korzystający z pomocy redundantnych magistral (SCSI) lub kanałów komunikacyjnych (Fibre Channel) jest używany głównie w dużych, profesjonalnych serwerowniach. Wynika to z jego specyfiki – najwyższej wydajności oraz kompatybilności, opłaconej jednak wysokim kosztem. Dlatego też, w warunkach domowych najczęściej decydujemy się na opcję drugą. Jest ona stosunkowo mniej wydajna i obciąża procesor, przeliczający sumy kontrolne, ale o wiele tańsza. Większość popularnych systemów operacyjnych (Windows, Linux, Mac) oferuje dziś tę możliwość.

RAID występuje w kilku wariantach, z których niektóre (mowa tu głównie o RAID 2) mają znaczenie czysto historycznie. W warunkach domowych najczęściej spotyka się RAID 0, 1, 5, rzadziej ze względu na koszta RAID 0+1 oraz 1+0. RAID 3 i 4 znajduje zaś powszechne zastosowanie dla celów komercyjnych oraz administracyjnych.

Odzyskiwanie danych z RAID

Wariantem RAID najbardziej narażonym na utratę danych jest RAID 0. W metodzie tej, określanej popularnie mianem strippingu zyskujemy szybkość, ale kosztem pojemności i bezpieczeństwa. Jeśli choć jeden dysk twardy w macierzy ulegnie awarii, stracimy nasze pliki, ze względu na brak ich replikacji. Ryzyko usterki jednego z dysków, prowadzącej do utraty danych, rośnie proporcjonalnie do liczby dysków w macierzy. W innych wariantach RAID, feler jednego z dysków nie pozbawia nas dostępu do naszych danych, ze względu na ich redundancję. Niesie to z sobą ryzyko innego rodzaju. Często dysponując większą liczbą dysków, bagatelizujemy awarię jednego z nich. Dla przykładu: jeśli mieliśmy w macierzy RAID 1, trzy dyski i jeden uległ uszkodzeniu, nasza sytuacja nie jeszcze beznadziejna. Co jeśli jednak, po jakimś czasie, przytrafi się to również innemu?

Elektroszpital oferuje odzyskiwanie danych z macierzy RAID. Nasi technicy z równą wprawą radzą sobie z przywracaniem utraconych dan, z macierzy w pecetach, jak i olbrzymich serwerowniach. Żadna matryca RAID i żadna awaria nie jest nam obca.

Dawid

 

Subskrybuj Odzyskiwanie danych z macierzy RAID